img

Afera Volkswagena dotyczy również silników benzynowych?

img

Gdy wszystkim wydaje się, że afera Volkswagena nie zatoczy szerszych kręgów, na jaw wychodzi kolejna nieprawidłowość. Zaledwie dzień po tym, jak Agencja Ochrony Środowiska (EPA) wycelowała swe działa w silnik 3.0 TDI w Audi, Porsche Cayenne i VW, pojawił się kolejny problem:

Okazuje się, że silniki Volkswagena przekraczają emisję dwutlenku węgla. Zarówno silniki Diesla, jak też… benzynowe.

Jak podaje BBC, Volkswagen dostrzegł pewne problemy z emisją dwutlenku węgla (CO2) w silnikach Diesla oraz prawdopodobnie benzynowych. Problem dotyczy około 800 tysięcy aut w Europie, w tym VW, Skody, Seata i Audi.

Rzekomo wszystko wzięło się ze sposobu, w jaki sposób pewne modele aut były certyfikowane ze względu na poziom emisji dwutlenku węgla.

Afera Volkswagena dotyka również Audi i Porsche

Zgodnie z najnowszym oświadczeniem amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA), również Porsche i Audi przekraczają normy emisji spalin. Testy EPA wykryły dziwne zachowanie samochodów wyposażonych w silniki 3.0 TDI:

  • 2014 Volkswagen Touareg,
  • 2015 Porsche Cayenne (Diesel),
  • 2016 Audi A6 Quattro
  • 2016 Audi A7 Quattro,
  • img
  • Audi A8 i Audi Q5.

Zgodnie z testami EPA, w warunkach, które algorytmy uznawały za testy czystości spalin, katalizator był podgrzewany, a emisja – niższa.

Podgrzewanie katalizatora było wyłączane sekundę po wykryciu zakończenia testów. Od tego momentu Volkswageny, Audi i Porsche z silnikami 3.0 TDI emitowały do 9 razy więcej tlenków azotu niż pozwalały normy.

Czytaj dalej: 3.0 TDI również fałszuje wyniki

[Głosów:2    Średnia:3/5]

 

img
Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,
img
img
img
img