img

Dlaczego ekonomiści pozostają wpływowi, skoro nie przewidzieli kryzysu

img

Dlaczego w telewizji ciągle pojawiają się „eksperci finansowi”, skoro żaden z nich nie przewidział kryzysu? Dlaczego jesteśmy zmuszeni do słuchania przedstawicieli finansjery, skoro ostatnie lata ich pracy to porażek?

Takie pytania postawili sobie autorzy pracy „The superiority of economics”. Podają przykłady ciekawych statystyk. W 1985 roku tylko 9 procent absolwentów ekonomii na Harvardzie uważało, że to najbardziej ścisła z nauk społecznych.

W 2003 roku uważało tak już 54 procent!

W skrócie

Ekonomiści, choć nie przewidzieli kryzysu, są przekonani o własnej nieomylności. Co więcej, to przekonanie staje się coraz silniejsze – choć ekonomia ciągle jest wyłącznie nauką społeczną.

O poziomie zadęcia ekonomistów mówią też inne wskaźniki. Autorzy American Economic Review cytują 25 pism z zakresu nauk politycznych aż pięciokrotnie rzadziej niż autorzy American Political Science Review cytują pisma ekonomiczne!

Wierzymy ekonomistom tak, jak oni sami w siebie wierzą

Zdaniem autorów opracowania, najdziwniejsze jest jednak to, że wierzymy ekonomistom niemal tak samo, jak oni – w swej pysze – wierzą sami w siebie. Nierzadko są oni przekonani o własnej nieomylności i gotowi są udzielać „sprawdzalnych” rad na temat świata finansów i inwestycji po otrzymaniu choćby niewielkiej zapłaty.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
img
Tagi: , , ,
img
img
img
  • górnik

    Prawda, niestety. Ekonomiści to grupa spekulantów, którzy przekonali nas, że posiedli monopol na wiedzę.

img