img

Siła nabywcza w Unii: tylko bogata Warszawa może równać się z „biedną” Grecją

img

Grecy się buntują, Grecy protestują, Grecy z biedy handlują chusteczkami, tak źle w Grecji nie było od lat pięćdziesiątych – alarmistyczne tytuły i parafrazy materiałów o Grecji z ostatniego tygodnia lutego 2015 roku. Czy naprawdę w Grecji jest aż tak źle? Czy Polacy powinni współczuć Grekom czy może… zazdrościć?

(alarmistyczne cytaty za Wyborcza.biz: Grecy klepią biedę. Najgorzej od lat 50)

Poniżej znajduje się mapa Europy z zaznaczoną siłą nabywczą pieniądza danego kraju na jednego mieszkańca (per capita). Najgorzej jest zarabiać w regionach, które zaznaczone są na granatowo. Nieco lepiej: w niebieskich. Jeszcze lepiej w zielonych, żółtych. Najlepiej w pomarańczowych, czerwonych, a idealnie – w bordowych.

Spójrzmy zatem i porównajmy kolory Polski, Grecji, Hiszpanii, Włoch:

Siła nabywcza w krajach Unii Europejskiej per capita (źródło: Max Roser/Twitter, GfK)
Siła nabywcza w krajach Unii Europejskiej per capita (źródło: Max Roser/Twitter, GfK)

Kolory mówią wprost o zamożności zarabiających w danym regionie ludzi. Wyraźnie widać, że w Polsce najlepiej żyje się w Warszawie i jej okolicach, na Górnym Śląsku, w Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu… To zielone plamy dobrobytu na niebieskim oceanie nijakobytu.

>>> ZOBACZ TEŻ: Jaki CRM do małej firmy? A może…

A jednak ta nasza bogata Warszawa z trudem równa się najbiedniejszymi regionami Hiszpanii czy Grecją.

Po co więc dziennikarze marnują czas na opisywanie sytuacji w Grecji, skoro w Polsce jest jeszcze tyle do zrobienia?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

img
Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,
img
img
img
  • Alojzy Rosenberg

    Z Poznania mam bliżej do Berlina niż do Warszawy, więc pora się zbierać 🙂

    • Wszystko wskazuje na to, że to dobry – choć niekoniecznie patriotyczny – kierunek. 🙂

      • Alojzy Rosenberg

        Pieniędzmi z pracy w DE można wspierać organizacje patriotyczne w PL. Poza tym nadchodzą wybory, może będzie jakieś pozytywne zaskoczenie.

        • :), w takiej sytuacji rzeczywiście warto się spieszyć, bo lada moment może pojawić się twarda konkurencja ze strony innych emigrantów.

img