img

Szanowni rządzący Polską!

img

Powiem Wam coś, co może Was zaskoczyć: dziękuję za ostatnie lata rządów. Choć organizmy o tej skali cechuje duża bezwładność, wprowadziliście wiele zmian na lepsze. Sprawiliście, że ludzie na ulicach czują się bezpieczniej, że urzędnicy w ZUS-ie i Urzędach Skarbowych próbują nam pomagać. Zrobiliście wiele, żeby walczyć z korupcją, ale też żeby ułatwić nam wyjazd na wakacje.

I za to Wam właśnie dziękuję.

Elokwencja podpowiada Wam zapewne, że dziękujemy nawet wtedy, gdy sarkamy. Taka już nasza polska natura, że lubimy ponarzekać. Ale robimy to przed telewizorami, na urlopach, z pełnymi lodówkami. Doceniamy to.

Robicie dla naszego kraju wiele, a my na ten apel chętnie odpowiadamy. Jesteśmy gotowi do ciężkiej pracy, żeby poprawiać swoje życie, byt swoich bliskich, nasze państwo. Nie możemy jednak tolerować sytuacji, w której nikt nas nie reprezentuje, a główne zmartwienie rządzących to wyścigi na obietnice – kto da więcej. Nie jesteśmy już w stanie przechodzić do porządku dziennego z publicznym marnowaniem naszych pieniędzy. Naszych. Nie Waszych.

Dlatego dziwimy się, kiedy za nasze pieniądze dopuszczacie, żeby przestępcy, złodzieje, oszuści w żywe oczy kpili z wymiaru sprawiedliwości. Ręce nam opadają, gdy krzyczą „veto, nie zgadzam się, to nie moja ręka kradła, ktoś mi ją doprawił!”. Nie cierpicie na tym Wy, z ochroną, immunitetami, solidnymi wynagrodzeniami, z członkami rodzin we wszystkich możliwych zarządach.

Albo radach nadzorczych.

Los tak chciał, że cierpimy na tym my. Cisi, normalni ludzie: uczciwi przedsiębiorcy, młodzi, którzy chcą zakładać rodziny, źle opłacane pielęgniarki, zagubieni absolwenci kierunków humanistycznych, bezrobotni w wieku 50+ czy emeryci.

A Wy się spieracie o to, ile stołków należy się komu.

Już nam to doskwiera, chyba zauważyliście. Stąd wziął się p. Kononowicz, Korwin, Kukiz. Teraz też tak będzie. Musicie się przygotować, że będziemy przychodzić do Was po naukę i pchać się do steru. Nie przeżyliśmy stanu wojennego, dlatego lepiej rozumiemy otaczającą nas rzeczywistość z kredytami w franku, chęcią posiadania nowego iPhona.

Chcemy wykorzystać Wasze znajomości, doświadczenia, relacje zagraniczne. Chcemy, żebyście wspierali polską gospodarkę na arenie międzynarodowej, żebyście pomagali młodym przedsiębiorcom w zdobywaniu kapitału do rozwoju biznesu i do rozwijania startupowych skrzydeł na całym świecie.

img

Istnieje potężna szansa, że w nadchodzących wyborach dojdziemy do władzy. Liczymy, że nam w tym pomożecie. Kochamy Polskę, chcemy, by kraj się rozwijał. Stawiamy na nowoczesność, uczciwość, prawo. Dlatego prosimy: dajcie nam szansę na rządzenie. Uczcie nas, jak nie popełniać błędów, jak pielęgnować szczerość, jak nie ulegać populizmowi ani lobbingowi wielkich korporacji. Zjednoczymy się, by dać Polakom alternatywę do Waszych inicjatyw, ale nie zrobimy Wam psikusa w holenderskim stylu.

Erazm z Rotterdamu, ale i Taylor Swift czy Putin – ta paradoksalna trójka przypomina nam o pewnych nadrzędnych zasadach. Przypominają nam, że o pokój trzeba walczyć, że najważniejszy jest nasz własny interes, że Polska z każdym dniem staje się coraz silniejsza. Jeśli pozwolicie nam, byśmy pomogli Wam u steru, zrobimy wszystko dla naszego kraju. Prosimy tylko o to, co sami Wam kiedyś daliśmy: szansę i zaufanie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
img
Tagi: , , , , , , ,
img
img
img
img