img

Lumia 640 – opinie, test, wrażenia z użytkowania Microsoft Lumia 640 DS (Dual Sim) (cz. 1/3)

img

Lumia 640 – opinie, test, wrażenia z użytkowania. Lumia 640 DS oraz Lumia 640 LTE to niezwykle ciekawa propozycja Microsoftu dla użytkowników, którzy potrzebują wydajnego, ładnego, długo działającego na baterii smartfonu. KLIKNIJ i zobacz więcej:

Lumia 640 DS i LTE na przełomie kwietnia i maja 2015 r. miały w mediach potężną kampanię, a jednocześnie żaden z portali nie zdecydował się na publikację rzetelnego, wyczerpującego testu tego smartfonu. Stąd mój pomysł na TEST Lumia 640 DS.

Wstęp

Smartfon wykorzystuję w prywatnym życiu oraz w biznesie, podczas prowadzenia firmy. Od telefonu dual SIM oczekuję, że pozwoli mi połączyć oba te aspekty życia w jednym. Do niedawna korzystałem z Samsunga Galaxy Note 3 i, nieco później, Motoroli Moto G 2014.

Lumia 640 – opinie [wszystkie części cyklu]

Na rynku Lumia 640 DS wydaje mi się bezpośrednim konkurentem Moto G 2nd Gen (2014), stąd w dalszej części tekstu będę odnosił się do tego smartfonu. Osoba, która myśli o tym telefonie, z pewnością zastanawia się, czym różnią się Lumia 640 DS i Lumia 640 LTE. Już odpowiadam: Lumia 640 DS (dual SIM) to model z dwoma slotami na karty SIM i możliwością połączeń w technologii 2G/3G/HSPA. Lumia 640 LTE ma slot tylko na jedną kartę SIM, ale w zamian oferuje łączność w technologii 2G/3G/HSPA/LTE.

img

>>> Lumia 640 w firmie. Idealny telefon dla handlowca?

Lumia 640 vs Android. Czy Windows Phone w ogóle ma sens?

Microsoft (już nie „Nokia”) Lumia 640 pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Windows Phone 8.1. To nie jest Android. Nie ma w nim Gmaila, Chrome, Hangouts, Transparent Weather Clock, sklepu Google Play, Google Drive… Bałem się tych braków, ponieważ ostatnie trzy lata spędziłem coraz mocniej zanurzając się w ekosystemie Google: zarówno w życiu prywatnym, jak i w firmie.

Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że jest nieźle. Dzięki systemowi operacyjnemu Windows Phone 8.1 Update 2 telefon oferuje właściwie wszystkie niezbędne funkcje:

Lumia 640 vs Android. Czy warto kupić Lumia 640 - opinie, wrażenia, test
Rysunek 1. Porównanie ekranu startowego Androida 5.0.2 (po lewej) i Windows Phone 8.1 Update 2 (po prawej).

Obcowanie z Windows Phone 8.1 to duża przyjemność. Bardzo duża przyjemność.

System operacyjny jest zaprojektowany elegancko, ze UX-owym wyczuciem i stylem. W całym swoim kilkutygodniowym obcowaniu z Lumią 640 spotkałem tylko jedną sytuację, w której ekran ulega zablokowaniu – to start instalacji oprogramowania ze sklepu.

Oprócz tego Windows Phone 8.1 w Lumii 640 jest cudownie płynny. Jako zatwardziały wyznawca Androida z zaskoczeniem przyjąłem, że właściwie te same podzespoły mogą dostawać zadyszki w Androidzie (Moto G 2014) i funkcjonować z rozkoszną płynnością (Lumia 640 DS).

Lumia 640 DS – cechy zewnętrzne

Telefon dostajemy w małym, standardowym pudełku. Przyjemny jest fakt, że jego zawartość stanowi bateria, do samodzielnego umieszczenia w telefonie. Odrobinę zaskakujące jest natomiast dodanie ładowarki o prądzie ładowania wynoszącym zaledwie 750 mAh.

Brak słuchawek w połączeniu z informacją o wbudowanym radiu FM nawet mnie ucieszył. Pomyślałem, że to rzadki okaz telefonu, który nie wymaga słuchawek do odbioru radia… Nic bardziej mylnego. Chcesz odebrać ulubioną stację? Podłącz słuchawki.

Zamontowanie kart SIM (microSIM) i ewentualnej karty pamięci to dwadzieścia sekund roboty. Później następuje pierwsze uruchomienie i… z każdą chwilą jest coraz lepiej.

Lumia 640 DS – pierwsze wrażenie

Lumia 640 DS dobrze leży w dłoni, choć jej obudowa wydaje mi się nieco śliska. Moto G i Note 3 zapewniały mi poczucie nieco bardziej pewnego chwytu.

Po przygodzie z niewygodnym, zbyt dużym Note 3, za optimum wygody uważam ekran o przekątnej około 4,7 cala. Lumia 640 DS ma ekran 5-calowy. Różnica niby niewielka, ale w kieszeni zaczyna być odczuwalna. Zwłaszcza w sytuacji, gdy trzeba przykucnąć do dziecka czy zawiązać but.

Lumia 640 – aplikacje

Duże obawy może wzbudzać brak aplikacji Google w ekosystemie Windows Phone. We mnie wzbudzał. Martwiłem się, że klient Facebooka będzie toporny, że Twitter nie poradzi sobie ze strumieniem informacji, że nie znajdę aplikacji do rysowania dla dziecka, a o uruchomieniu YouTube będę mógł zapomnieć…

Niepotrzebnie się martwiłem!

  • Facebook Messenger – jest i działa o wiele lepiej niż w Androidzie. Z moich obserwacji wynika, że w Androidzie aplikacje Facebooka (oraz Skype) potrafią spowolnić nawet bardzo szybki telefon. W Windows Phone są albo lepiej napisane, albo system inaczej zarządza pamięcią i dostępną mocą procesora, ponieważ Facebook Messenger działa dobrze. Na tyle dobrze, że do niego wróciłem.
  • Facebook – jak wyżej. Mam wrażenie, że aplikacja jest nieco ograniczona w stosunku do wersji na Androida, ale od momentu wydzielenia Messengera bardzo rzadko z niej korzystam i nie potrafię dostrzec tych różnic.
  • Mapy Google – brak oficjalnego klienta, ale na szczęście są zastępniki: gMaps oraz doskonałe HERE Maps. HERE Maps mają tę zaletę, że pozwalają na przeglądanie map i nawigację również offline, bez dostępu do internetu. HERE Maps rozwijają się bardzo szybko, baza adresowa jest świetna, ale wymagają więcej uwagi niż Google Maps i Nawigacja Google.
  • YouTube – brak oryginalnego klienta. Uruchomienie YouTube w rzeczywistości uruchamia Internet Explorera (mobilnego), który działa, ma sporo funkcji, jednak… jest gorszy. Dorosły sobie poradzi, moja 2,5-letnia Córa musiała się nauczyć dodatkowych stuknięć tu i tam, żeby wszystko działało tak, jak powinno.
  • Twitter – działa dobrze. Do niedawna miałem ograniczenie co do liczby pobieranych tweetów, teraz nie dostrzegam różnic.
  • Odtwarzacz muzyki – lżejszy i wygodniejszy niż wersja Google, ale nie chce zobaczyć muzyki pobranej z OneDrive.
  • Chrome – brak oryginalnego klienta. Na szczęście Internet Explorer działa równie intuicyjnie, a w dodatku jest szybszy i mniej pamięciożerny.

To były absolutnie podstawowe aplikacje. A co z innymi? Po zrzucie ekranu z śp. Note 3 łatwo dostrzec, że mój niezbędnik jest dość obszerny. Przejdźmy się teraz po nim od góry do dołu po najważniejszych elementach:

Rysunek 2. Spersonalizowany ekran startowy Androida w Note 3. Do umieszczenia na nim większej liczby ikon konieczne było skorzystanie z dodatkowych narzędzi.
Rysunek 2. Spersonalizowany ekran startowy Androida w Note 3. Do umieszczenia na nim większej liczby ikon konieczne było skorzystanie z dodatkowych narzędzi.

Sleep as Android – z oczywistych względów brak ba platformie Windows Phone.

Transparent Weather Clock – brak w Windows Phone, ale AccuWeather stanowi doskonały zastępnik. I w dodatku zajmuje mniejszą część ekranu.

Kompas, Barometr – brak czujników w Lumii 640.

ES File Explorer – brak, jest zastępnik o nazwie Pliki.

Latarka – jest równoważny zastępnik.

Zoho CRM – brak odpowiednika, brak zastępnika. To dla mnie największa uciążliwość, ponieważ Zoho CRM stanowi jedną z podstaw mojej działalności. Na szczęście – nauczony doświadczeniami z różnymi CRM-ami – kontakty trzymam po prostu w Kontaktach, a spotkania i rozmowy telefoniczne organizuję w Kalendarzu.

Google Analytics – brak oryginalnej aplikacji, są zastępniki (nie testowałem).

Facebook Pages Manager – jest zastępnik.

Skype – działa znacznie szybciej niż w Androidzie.

Google Drive, Google Docs, Google Hangouts – brak odpowiednika, dokumenty otwieram i edytuję z poziomu przeglądarki, Hangouts nie działa w ogóle.

W skrócie

Lumia 640 świetnie sprawdzi się w małej firmie, której właściciel chce mieć dwie karty SIM, a nie chce nosić dwóch telefonów. Długi czas pracy na baterii będzie zaletą podczas podróży, ale niedobór aplikacji może stanowić ograniczenie podczas wzrostu firmy.

UWAGA na Office 365, które znajduje się w telefonie. Nie można wykorzystywać go w celach komercyjnych.

Kalendarz – jest i to sensowniej zorganizowany niż w Kalendarzu Google.

Google Play – nie ma, jego odpowiednikiem jest Sklep Microsoftu.

Czytaj dalej:

>> Lumia 640 – opinie, test, wrażenia. Część 2: Lumia 640 DS w małej firmie

[Głosów:11    Średnia:4.1/5]
img
Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,
img
img
img
img