Google będzie namierzać chorych psychicznie
Wszystkie artykuły Aktualności

Google będzie namierzać chorych psychicznie

Łukasz Bigo 3 lis 2015 1 min czytania

Doktor Tom Insel, szef Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego w Stanach Zjednoczonych, rezygnuje z państwowej posady, żeby dołączyć do Google. Będzie pracował w Google Life Sciences.

Doktor Tom Insel, szef Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego w Stanach Zjednoczonych, rezygnuje z państwowej posady, żeby dołączyć do Google. Będzie pracował w Google Life Sciences.

Ma wesprzeć Google w badaniach nad sposobami, dzięki którym technologia pomoże diagnozować i leczyć choroby umysłowe.

Smartfony regularnie śledzą swoich właścicieli. Biorąc pod uwagę ich zachowanie lub zmiany w postępowaniu, mogą zostać również wykorzystane do wstępnego diagnozowania chorób psychicznych.

Czytaj też: Niewyjaśniony STRACH we śnie – sennik dla właścicieli firm

A co, jeśli smartfon zostanie sprzęgnięty ze smartwatchem? Telefon zdarza nam się odłożyć na biurko, smartwatch tymczasem cały czas spoczywa na przegubie, może mierzyć nasze tętno, tryb życia w ciągu dnia i jakość snu.

Smartwatch rozpozna depresję

Objawy depresji są zmienne, choroba może przychodzić i znikać. Jednorazowa wizyta u lekarza raz na kilka tygodni może nie doprowadzić do właściwej diagnozy.

Smartwatch na nadgarstku będzie śledził człowieka nieustannie. Telefon zbada dodatkowo jego głos i zasugeruje wstępną diagnozę.

Już teraz IBM wraz z naukowcami z Columbia University udostępnił badanie, z którego wynika, że technologia może rozpoznawać choroby psychiczne lepiej niż testy. Komputerowa analiza głosu okazała się skuteczniejsza niż badanie krwi i skany mózgu.

Może się zatem okazać, że prace Google najpierw skrócą kolejki w przychodniach, a docelowo wyeliminują również potrzebę konsultacji medycznych…