Grexit NEWS, czyli co się stało z Grecją
Grexit wydaje się niemal pewny, choć rząd Ciprasa właśnie głośno wyraża akceptację warunków, które Grecy… odrzucili w referendum. Co się teraz dzieje z Grecją a czego możemy się spodziewać za moment?
Grexit wydaje się niemal pewny, choć rząd Ciprasa właśnie głośno wyraża akceptację warunków, które Grecy… odrzucili w referendum. Co się teraz dzieje z Grecją a czego możemy się spodziewać za moment?
o pierwsze Grecji skończą się pieniądze w skarbcu. Wszystko, co będzie wpływało, natychmiast wypłynie albo przez bankomaty emerytów, rencistów czy wynagrodzenia urzędników, albo też na konta organizacji, które udzieliły Grecji kredytu.
→Czytaj też: 420 euro za mycie rąk, czyli jak Grecy okradli swój krajPo drugie brak pieniędzy zmusi Greków do stworzenia waluty zastępczej przed wdrożeniem nowej drachmy:
Prawdopodobnie będzie to jakaś forma bonów podobnych do tych, które w Polsce w latach osiemdziesiątych zastępowały dolary. Bony prawdopodobnie będą równoważne euro, a właściciele sklepów zostaną prawnie zobowiązani do ich akceptowania.
Gospodarka zastygnie niemal w bezruchu, ludzie będą wydawać pieniądze wyłącznie na podstawowe potrzeby.
Po trzecie rozkwitnie handel wymienny, który ograniczy przepływ pieniądza w gospodarce i dodatkowo zablokuje wpływy do skarbca. Wzrost handlu wymiennego i ograniczenie przepływu pieniądza zawsze wiąże się z rozkwitem czarnego rynku.
Po czwarte bony będą stopniowo wypierać euro z rynku w związku z brakiem euro w państwowym skarbcu, brakiem euro w portfelach, obrocie. Odsetki od greckiego długu będą rosnąć, ponieważ żaden kredytodawca nie zaakceptuje niepewnej, nieoficjalnej waluty.
Po piąte doprowadzi to potężnej inflacji i dewaluacji bonów. Wprowadzona na rynek nowa drachma może okazać się walutą zbyt słabą do spłacenia istniejących długów. A długi oznaczają brak ruchu w gospodarce.
Obserwujemy więc na rynku ciekawą alternatywę. Grecka gospodarka jest martwa i pozorny ruch w niej pochodzi tylko od potężnych zastrzyków pieniędzy płynących z ECB i MFW. Zastrzyki jednak nie wskrzeszają trupa, a tylko nakręcają spiralę długów i pogarszają nastroje społeczne w Grecji.
Łukasz Bigo
Autor artykułu na mojafirma.tv